Przedświąteczny grudniowy weekend 17-18.12.2011 Ania i Agata wraz ze swoimi psami spędziły w gościnnym Myślęcinku na seminarium z Magdą Ziółkowską. Trenowanie na końskiej ujeżdżalni ma swoje plusy i minusy, a właściwie jeden minus - jest możliwość, że będzie potwornie zimno... Na szczęście kiedy w pobliżu jest Magda nie da się marznąc ( przynajmniej nie cały czas;P) nie tylko dlatego, że to gorąca babka:) ale przede wszystkim dzięki prowadzonym przez Magdę treningom! Tym razem również dała nam wycisk, za co jesteśmy jej niezmiernie wdzięczne. Ustawienia parcourów pomysłowe z pułapkami, w których na pierwsze podejście łapało się sporo par. No i magdowe "startuj razem z psem" dawało się czasem we znaki i trzeba było kombinować co i jak zrobić by nie skusić na 1, 2 lub 3 hopce... z 20:)

Mimo wpadek i wyprutych płuc - Bydgoskim seminariom krzyczymy Brawo!

Bydgopsiaki dzięki za możliwość trenowania z Wami i za pyszną gorącą grochówkę ratującą życie a naszym przyjaciołom z Łodzi (Run for Fun) dziękujemy za przemiłe towarzystwo i doping!